Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Paul Volkmer z Krukowa - żołnierz wojsk kolonialnych poległy w bitwie pod Sandfontein

Drukuj
Utworzono: poniedziałek, 23, marzec 2020

Intensywność walk na frontach I wojny światowej powodowała, że średnio 10% walczących żołnierzy ginęło, co jest bardzo wysokim odsetkiem w porównaniu np. do 5% w czasie wojny burskiej i do 4,5% zabitych w czasie II wojny światowej. Siły brytyjskie i wojska z dominiów straciły około 12% żołnierzy, a ogólny stosunek strat wynosił 56%. Na każdego żołnierza na polu walki przypadało 3 ludzi personelu pomocniczego (służba medyczna, artyleria i zaopatrzenie) i mało prawdopodobna była sytuacja, w której żołnierz przeżyłby wojnę bez odniesienia jakichkolwiek obrażeń. Nierzadkie były też przypadki, gdy ten sam człowiek był ranny więcej niż jeden raz podczas swojej służby. Trzy czwarte wszystkich obrażeń spowodowanych w czasie walk było wywołanych pociskami artyleryjskimi. Rana wywołana odłamkiem była z reguły groźniejsza niż postrzał karabinowy, bo okruchy ziemi czy skał wywoływały groźne zakażenie. Już sam wybuch pocisku mógł zabić wskutek silnego wstrząsu.

W sierpniu 1914 roku Cesarstwo Niemieckie powołało pod broń 4 500 000 żołnierzy, a 11 000 000 w czasie trwania całego konfliktu. Wedle szacunków życie straciło 1 800 000 z nich (wg innych danych ponad 2 000 000). Jeden zabity przypadał na 35 mieszkańców tego państwa. Po wojnie w latach 20. i 30. wzniesiono setki pomników z nazwiskami poległych żołnierzy, którzy walczyli w szeregach armii kaisera Wilhelma II. Pomniki te ustawiano zazwyczaj obok kościołów, szkół, urzędów pocztowych, cmentarzy, na placach oraz przy rozwidleniach dróg. Kształt tych budowli, często nawiązywał do kolumn lub obelisków. Niektóre wykonane były w postaci dużego głazu, piramidy lub innej wymyślnej konstrukcji. W zwieńczeniu oraz na ich płaszczyznach widniał zazwyczaj motyw żelaznego krzyża, cesarskiego orła, liście dębu, miecz i stalowy hełm, czasem śpiący żołnierz lub wizerunek lwa. Pomniki wojenne (Kriegerdenkmal), przybierały więc rozmaite kształty, rozmiary oraz zdobnictwo.

W 1931 roku w Bremie wzniesiono tzw. Pomnik kolonialny (Reichskolonialehrendenkmal). Autorem jego projektu był architekt Otto Blendermann, a wykonawcą rzeźbiarz Fritz Behn. Pomnik miał kształt słonia i został zbudowany z ciemnoczerwonej cegły klinkierowej. Jego bryła o wysokości 10 m, spoczywała na dwóch podstawach. Pierwsza w formie dwunastobocznej i druga prostokątna o wymiarach 15 x 11,20 m, wysunięta 1,50 m ponad powierzchnię ziemi, będąca częścią krypty. Na długich bokach tej konstrukcji znajdowały się trzy okna służące do oświetlenia podziemnego sklepionego pomieszczenia, do którego można było zejść po sześciu stopniach. Wejście zamknięte brązową bramą znajdowało się na wprost głowy monumentalnego słonia. Do 1945 roku po bokach pomnika widniały tabliczki z nazwami kolonii niemieckich w Afryce (Kamerun, Niemiecka Afryka Wschodnia, Togo, Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia), a także nazwy niemieckich kolonii na Pacyfiku (Nowa Gwinea Niemiecka i Samoa Niemieckie). Z tyłu podstawy znajdowały się dwa medaliony portretowe w wizerunkiem Franza Adolfa von Luderitza – bremeńskiego kupca i pierwszego właściciela ziemskiego w dzisiejszej Namibii oraz generała Paula von Lettow-Vorbecka – dowódcy sił ochronnych Niemieckiej Afryki Wschodniej.

 

Pomnik kolonialny w Bremie. Oficjalnie odsłonięty w dniu 6 lipca 1932 roku. W 1990 roku kiedy Namibia świętowała niepodległość, pomnik zyskał miano pomnika antykolonialnego. W czerwcu 1996 roku prezydent Namibii Sam Nujoma i burmistrz Bremy Henning Scherf odsłonili brązową tablicę z napisem "Ku pamięci ofiar niemieckich rządów kolonialnych w Namibii, 1884–1914 ". W 2009 roku krypta pod pomnikiem została odnowiona i oświetlona a pomnik zakonserwowany. Pomnik został też oświetlony z zewnątrz. W 2009 roku obok ustawiono drugi pomnik poświęcony ofiarom z plemienia Nama i Herero podczas wojny kolonialnej z lat 1904-1908.

 

We wspomnianej krypcie na kamiennym stole leżała tzw. Księga Poległych z nazwiskami 1490 żołnierzy, którzy zginęli podczas I wojny światowej, pełniąc służbę w koloniach afrykańskich (po II wojnie światowej przeniesiona do Archiwum Państwowego w Berlinie). Jedna ze stron zachowanej księgi, zawiera nazwiska 14 żołnierzy, którzy polegli 26 i 27 września 1914 roku w bitwie stoczonej z wojskami Związku Południowej Afryki (dominium brytyjskie) pod Sandfontein – niewielkiej miejscowości złożonej ze zniszczonych budynków i grupy studni.

Wśród wymienionych jest młodszy sierżant Paul Volkmer, żołnierz 4 kompanii, urodzony 20 grudnia 1883 roku w Krukowie, pow. Świdnica. Dziś trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie w jakich okolicznościach, mieszkaniec Krukowa trafił do odległej o blisko 9 000 km niemieckiej kolonii w Afryce Południowo-Zachodniej. Szeregowi żołnierze tzw. Schutztruppe (niemieckie oddziały kolonialne), rekrutowali się spośród osadników niemieckich. Każdy z nich odbył 2-letnią służbę w regularnym wojsku przed przybyciem do kolonii, a następnie po 3 latach służby w Schutztruppe przechodził do rezerwy. Wiadomo, że Paul Volkmer służył wcześniej w 1. pułku ułanów im. Aleksandra III (zachodniopruski). Czy był osadnikiem przybyłym przed wybuchem wojny do afrykańskiej kolonii, ochotnikiem a może żądnym przygód awanturnikiem ?. Jedno jest pewne, poległ w pierwszej większej bitwie lądowej stoczonej podczas I wojny światowej w Afryce. Spoczywa razem ze współtowarzyszami broni na niewielkim cmentarzyku w Sandfontein, dzisiaj leżącym w niepodległej Namibii.

 

Sandfontein, dawniej Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia, dzisiaj niepodległa Namibia

 

Żołnierze Schutztruppe polegli w bitwie pod Sandfontein

 

Miejsce spoczynku poległych w bitwie pod Sandfontein

 

Początki kolonii związane są z osobą niemieckiego kupca Adolfa Lüderitza, który nabył ziemię w okolicach Angra Pequena od miejscowego wodza plemiennego. 24 kwietnia 1884 roku Lüderitz przekazał ten obszar pod opiekę władz niemieckich. Wkrótce przypłynęły tutaj statki niemieckiej floty. Ostatecznie niemiecka flaga zawisła nad tym terytorium 7 sierpnia 1884 roku. W 1890 roku kolonia powiększyła swój obszar po zakupie terytorium Caprivi. Łącznie jej obszar wynosił 835,1 tys. km².

Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia była jedyną niemiecką kolonią, ze znaczącą liczbą osadników niemieckich. Przybywali tu głównie z powodów ekonomicznych, w poszukiwaniu diamentów i miedzi, a także by uprawiać ziemię. W 1902 roku wśród 200 000 mieszkańców kolonii było 2595 Niemców, 1354 Afrykanerów i 452 Brytyjczyków. Do 1914 roku przybyło kolejnych 9 000 osadników niemieckich. W 1914 roku kolonię zamieszkiwało 260 000 mieszkańców w tym 15 000 Niemców oraz liczniejsze plemiona autochtoniczne jak Herero (80 000), Owambo (60 000) i Nama (10 000), które określano mianem Hotentotów. Niemiecka Afryka Południowo-Zachodnia, graniczyła od północy z Angolą (kolonia portugalska), od południa ze Związkiem Południowej Afryki (dominium brytyjskie), od wschodu przez pustynię Kalahari z brytyjską Beczuaną, a przez Cypel Capriviego z brytyjską Północną Rodezją. Do 1914 roku utworzono najlepszą wśród wszystkich niemieckich kolonii sieć kolejową łączącą porty i stolicę – Windhuk z głębokim interiorem i 6487 km linii telegraficznej między wszystkimi ważnymi miejscowościami. Gospodarka hodowlana częściowo uzależniała kolonię od dowozu żywności z zewnątrz.

Na trzy lata przed wybuchem wojny Urząd Kolonialny Rzeszy, zlecił dowódcy oddziałów Schutztruppe majorowi Joachimowi von Heydebreckowi opracowanie planu obrony kolonii na wypadek wojny i ataku z terytorium brytyjskiego. Po wypowiedzeniu wojny Cesarstwu Niemieckiemu przez Wielką Brytanię, gubernator kolonii dr Teodor Seitz ogłosił stan wojenny i powierzył majorowi von Heydebreckowi dowództwo nad mobilizowanymi jednostkami wojskowymi. Siły niemieckie liczyły ok 3200 ludzi i składały się z 9 kompanii piechoty, 1 kompanii jeźdźców na wielbłądach, 3 baterii artylerii górskiej i 2 plutonów transportowych. W sumie 1967 żołnierzy, 482 policjantów (Landspolizei) oraz rezerwy w postaci Landwehry I rzutu – 823 ludzi i II rzutu – 900 ludzi.

 

Żołnierze wojsk kolonialnych w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej (tzw. Schutztruppe)

 

Na uzbrojeniu było: 12500 karabinów powtarzalnych Mauser (wz.98, wz.88) kaliber 7,92 mm, 24 karabiny maszynowe (MG08) kaliber 7,92 mm i 5 000 000 sztuk amunicji, 460 karabinów Jägerbüchse wz.71 kaliber 11 mm i 96 000 sztuk amunicji, 12 dział górskich 7,5 cm Gebirgskannone L/17 M.08 i 6000 sztuk amunicji, 8 dział polowych 7,7 cm Feldkanone C/96, 22 działa polowe schwere 9 cm Feldkanone C/73 i 16000 sztuk amunicji, 4 lekkie haubice 10,5 cm Feldhaubize C/98 i 2000 sztuk amunicji, 3 działa 5,7 cm Maxim-Nordenfelt i 6 dział Ehrhardt 7,5 cm Model 1904 z zapasem amunicji. Zgromadzono zaopatrzenie dla 2100 żołnierzy i 600 tubylczych żołnierzy tzw. askarysów, 2000 koni, 1250 mułów, 500 wielbłądów.

 

Kampania w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej

 

20 września 1914 roku korpus wojsk Związku Południowej Afryki pod dowództwem generała Henry'ego Lukina ruszył na północ w kierunku granicznej rzeki Oranje, na której miał za zadanie uchwycić brody, zanim Niemcy przygotują się tam do obrony. Po drodze konieczne było oddelegowanie części ludzi do przekopywania się do zalegającej pod ziemią wody, co poważnie spowalniało marsz. 24 września wydzielony z wojsk Lukina patrol kapitana Welby w sile 120 żołnierzy napotkał Niemców pod Sandfontein. Natychmiast został wzmocniony przez 1 szwadron strzelców konnych, 2 działa i baterię konną z Transwalu. Łącznie 3120 żołnierzy z 2 karabinami maszynowymi pod dowództwem pułkownika R.C. Granta. Niemieckie oddziały kolonialne liczyły ok. 1700 żołnierzy z silną artylerią i sporym zapasem amunicji do karabinów maszynowych. Major von Heydebreck skutecznie zamaskował swoje siły i okrążył przeciwnika, odcinając mu łączność z korpusem Lukina. 26 września 1914 roku o godzinie 8:00 rano bateria artylerii transwalskiej otworzyła ogień na pozycje niemieckie z odległości 3,5 km. Odpowiedź Schutztruppe była błyskawiczna. Ostrzał dwóch baterii niemieckich przyniósł znaczne straty wśród ludzi i koni po stronie brytyjskiej. Mimo tego ataki Niemców zostały powstrzymane. Nazajutrz artyleria niemiecka wznowiła ogień. Szarża kawaleryjska pod dowództwem pułkownika Granta załamała się pod ogniem karabinów maszynowych. Niemcy przypuścili szturm na bagnety, lecz zostali odparci celnym ogniem z pozycji brytyjskich. Po przeniesieniu dział na 150 metrowe wzgórze i wznowieniu ostrzału, Niemcy zniszczyli artylerię brytyjską. Ranny pułkownik Grant zdecydował się na kapitulację. Straty brytyjskie wyniosły 50 zabitych, 100 rannych, 254 jeńców (wg źródeł brytyjskich 16 zabitych, 51 rannych, 53 jeńców). Straty w oddziałach von Heydebrecka wyniosły 14 zabitych i 46 rannych.

 

Posiadacie wiedzę na temat interesujących miejsc, budowli, a może znacie jakąś ciekawą historię ?? Podzielcie się z nami swoją wiedzą lub starociami z domowych strychów, głębokich szuflad oraz rodzinnych albumów. Wszelkie informacje, skany fotografii i dokumentów możecie przesyłać bez wychodzenia z domu na adres mailowy: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

 

Źródła i i lustracje:
1. W.Haupt, Die Deutsche Schutztruppe 1889–1918, Dorfler 1988
2. Vom Kolonial-Ehrenmal zum Anti-Kolonial-Denk-Mal, 3. Auflage, Senator für Häfen, überregionalen Verkehr und Außenhandel / Landesamt für Entwicklungszusammenarbeit, Bremen 1996
3. J.Zeller, Kolonialdenkmäler und Geschichtsbewußtsein. Eine Untersuchung der kolonialdeutschen Erinnerungskultur, Frankfurt am Main 2000
4. H. Gustafsson Namibia, Bremen und Deutschland. Ein steiniger Weg zur Freundschaft, Delmenhorst/Berlin 2003
5. U. Kaulich, Geschichte der ehemaligen Kolonie Deutsch-Südwestafrika. Eine Gesamtdarstellung, Frankfurt 2003
6. J. Zimmerer, J.Zeller, Völkermord in Deutsch-Südwestafrika: der Kolonialkrieg (1904–1908) in Namibia und seine Folgen, Berlin 2003
7. Chr. Marx, Geschichte Afrikas: von 1800 bis zur Gegenwart, Stuttgart 2004
8. G. Graichen, H. Gründer, Deutsche Kolonien. Traum und Trauma, Berlin 2005
9. P. Brudek, Kampania w niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej 1914–1915, 2019 (https://histmag.org/)
10. R. Bauer, I. Buck, M. Weisser, DerElefant! – Bilder, Gedichte, Dokumente und historische Quellen, Bremen 2010
11. D. Bittner, Große illustrierte Geschichte von Südwestafrika, Wolfenbüttel 2012
12. https://commons.wikimedia.org/wiki/
13. https://www.dhm.de/
14. https://en.wikipedia.org/
15. https://socratic.org/
16. https://wkgeschichte.weser-kurier.de/
17. https://www.flickr.com/
18. https://www.wikiwand.com/

Opracowanie
Bogdan Mucha

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Sunday the 29th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.