Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Historia miejscowości - Kruków

Drukuj
Utworzono: poniedziałek, 24, styczeń 2011

 

KRUKÓW (NIEM. RAABEN)

Rabyn (1213 fals., 1350); Raben (1332, 1370, 1550, 1579, 1594, 1602, 1634, 1667); Rabin (1365, 1370, 1381, 1383, 1400); Raaben (1743, XVIII w.)

Polska nazwa 12 VII 1945 - 1948 r.: Rąbin.

Położenie geograficzne: Równina Świdnicka, 190 m npm. Wieś położona u podnóża Góry Krukowskie (niem. Raabenberg) - 239 m npm.

Czas powstania wsi nie jest znany. A.Moepert identyfikuje z Krukowem osadę „Drobnisova”, „Dronisova” wymienioną w kilku XIII-wiecznych dokumentach. Pierwszy z 1246 r. rozsądzał spór między proboszczem w Rusku i klasztorem NMPanny we Wrocławiu o dziesięciny z trzech wsi, obok „Drobisovej” także „Costrezy” (Zastruże?, Kostrza k.Strzegomia) i „Dupniczy” (Dębnica). Dokument z 1250 r. potwierdzał prawo poboru przez klasztor NMPanny we Wrocławiu dziesięciny z szeregu wsi, w tym „Drobnisovej” i „Cosrecy”. Natomiast dokument wystawiony w Legnicy 29 VII 1289 r. stwierdzał, że książę Lwówka Bolko nabył od opata Tschatza z Opatowca za 240 grzywien srebra posiadłości Krzeszów, Rusko i „Drobnissove”. Według Moeperta nazwa wsi powstała po odpadnięciu litery „d”. Bardziej prawidłowe wydaje się jednak poszukiwania źródła nazwy w niemieckim „der Rabe” - „kruk”, słowiańskim „raby” - „pstry, łaciaty”, albo czasowniku „rąbać”. To ostatnie mogło oddawać podstawową czynność wykonaną przy zakładaniu osady - wykarczowanie lasu.

Wydaje się, że bez popełnienia poważniejszej pomyłki można uznać Kruków za wieś powstałą w tym samym czasie co pobliskie Łażany - czyli w pierwszej fazie kolonizowania terenów nad Strzegomką na przełomie XII i XIII w. Pierwsza wzmianka źródłowa, co do której nie ma wątpliwości, że chodzi o Kruków, to sporządzony pod koniec XIII w. przez cystersów lubiąskich fałszywy dokument datowanym na 1213 r. Podano w nim, że klasztorowi w Lubiążu miała być płacona dziesięcina z 18 łanów ziemi we wsi „Rabyn”. Prawa do pobierania tego świadczenia nie potwierdzają jednak autentyczne XIII-wieczne dokumenty poświadczające stan posiadania klasztoru lubiąskiego. Umieszczenie Krukowaw „dokumencie z 1213 r.” świadczy o istniejących już w XIII w. związkach wsi z kościołem i parafią w Pożarzysku. Potwierdza to dokument z 1350 r., w którym określono Kruków jako położony blisko wsi „Poseritz” (Pożarzysko). Dla Radlera był to sygnał, że mógł istnieć ścisły związek między powstaniem Krukowa, a akcją kolonizacyjną prowadzoną na przełomie XII/XIII w. w pasie między Strzegomką i Bystrzycą przez „panów z Pożarzyska”. Potwierdzać to też miały dalsze losy wsi - do pierwszej połowy XIV w. znalazła się w posiadaniu von Czirnów. Członkowie tego rodu władali w XIII-XIV w. także innymi wsiami, które mogły powstać za sprawą „panów z Pożarzyska”.

Właściciele wsi w XIV w.

Rycerz Peczko zwany de Czirnic, czyli von Czirn. W 1350 r. sprzedał za 81 grzywien praskich groszy 9 grzywien rocznego czynszu z Krukowa kanonikowi wrocławskiemu Henrykowi z Głogowa na utrzymanie ołtarza w kościele św. Idziego we Wrocławiu. Przed 1365 r. część wsi otrzymał Zygfryd von Dohn (Donyn) jako posag swojej żony Anny, córki Peczka von Czirn. W dniu 30 X 1365 r. sprzedał połowę Krukowa (Rabin) z folwarkiem, młynem, prawami leśnymi i rybnymi Lisie von Seidlitz, żonie Klausa. W 1370 r. właścicielem Krukowa (może tylko połowy) była Agnieszka, która przekazała swojemu mężowi Ulrykowi Behem (Czechowi ?) wszystkie prawa do wsi. W 1381 r. syn Agnieszki i Ulryka, Sawichius sprzedał część Krukowa wraz z połową sołectwa, młynem i karczmą konwentowi krzeszowskiemu reprezentowanemu przez opata Henryka z Proboszczowa. W 1383 r. kolejny opat krzeszowski Jan Bowinschabe nabył od braci Thamme i Johanna Sampfort, Henryka Rymbaha, Wincentego z Niemczy i Hansa von Czirn z Imbramowic pozostałe części dóbr krukowskich. 12 X 1400 r. Leuke (Leutko), drugi syn Ulryka Behema, ostatecznie zrzekł się roszczeń do majętności krukowskiej na rzecz opactwa krzesowskiego.

Kruków własnością klasztoru cystersów w Krzeszowie: 1381/83 - 1532

W wyniku transakcji z lat 1381-1400 cystersi krzeszowscy stali się właścicielami prawie całego Krukowa. Nie udało im się jedynie przejąć położonej na pograniczu Krukowa i Pyszczyna tzw. „łąki krukowskiej”, której właścicielami - dzierżycielami lenna byli do 1522 r. panowie von Czirn z Pyszczyna. Rościli oni sobie w związku z tym pretensje do korzystanie w pewnych sytuacjach z bezpłatnej pracy chłopów krukowskich. Innego zdania byli cystersi i w XV w. dwukrotnie doszło do zatargów między klasztorem, a kolejnymi właścicielami Pyszczyna Beneschem von Czirn w 1416 r. i Christophem von Czirn w 1494 r. Na długo przed przejęciem Krukowa przez klasztor krzeszowski doszło do relokacji wsi na prawie niemieckim. Wydzielono sołectwo oraz pewną liczbę gospodarstw chłopskich. Według rejestru czynszów z 1397-1403 r. we wsi były 25 łanów kmiecych oraz kilka działek zagrodniczych. Sądząc po wysokości opłacanego przez zagrodników czynszu, mieli oni łącznie niewiele więcej niż łan ziemi. Nie wiadomo, ilu osadzono kmieci oraz czy wydzielono przy lokacji dobra alodialne. Cystersi wkrótce po przejęciu Krukowa utworzyli w nim folwark. W średniowieczu na gruntach chłopskich i folwarcznych uprawiano zboże, rośliny strączkowe i len. Domeną folwarku klasztornego były winnice, które jak wynika ze stosowanego jeszcze w XIX w. przez miejscową ludność nazewnictwa - „winna góra”, „winne pole” - istniały na nasłonecznionych zboczach Góry Krukowskiej. Hodowano owce i zwierzęta pociągowe (konie i woły), a ludność chłopska trzymała bydło, świnie i drób. Już przed 1365 r. istniał we wsi młyn, a przed 1381 r. karczma, mieszkali też rzemieślnicy. W XV w. cystersi sporządzili rzekomy przywilej księcia Bolka II datowany na 9 VI 1332 r., przyznający prawo prowadzenia karczmy, browaru oraz osiedlenia po dwóch kowali, szewców, piekarzy i rzeźników w 4 wsiach, w tym w Krukowie, który jeszcze do opactwa nie należał.

Właściciele Krukowa 1532-1673/75

W 1527 r. nowy król Czech Ferdynand Habsburg nałożył na posiadłości kościelne wysoki podatek przeznaczony na sfinansowanie wydatków związanych z wojną przeciw Turcji. Konsekwencją poważnych kłopotów finansowych w jakich znalazł się klasztor krzeszowski było odstąpienie w 1532 r. Zastruża i Krukowa Leonardowi von Schindel z Drogomiłowic. Zawierając umowę sprzedaży dóbr opat nie spełnił wszystkich wymogów formalnych - nie uzyskał zgody konwentu klasztornego. Gdy sytuacja finansowa klasztoru uległa poprawie, stało się to podstawą oprotestowania w 1533 r. przez konwent transakcji i wystąpienia z formalnym wnioskiem o jej unieważnienie. W swojej petycji do władz cesarskich cystersi twierdzili, że dobra zostały sprzedane za połowę ich wartości. W 1534 r. zwrócili się też do nowego właściciela, aby zgodził się odsprzedać Zastruże i Kruków po cenie kupna. Jednak zarówno władze cesarskie, jak i Schindel odrzucili prośby klasztoru krzeszowskiego. Niewątpliwie władze cesarskie podejmując taką decyzję miały na względzie fakt, że zakupione przez Leonarda von Schindel wsie stały się dobrami na prawie rycerskim. W wyniku tego wzrosły uiszczane z nich świadczenia na rzecz państwa, a także przywrócony został obowiązek służby wojskowej. Tytułem posiadania Krukowa Schindelowie zobowiązani byli w drugiej połowie XVI w. wystawiać na wyprawę wojenną 1/2 żołnierza konnego (1550 i 1594). Dla celów podatkowych wartość dóbr krukowskich oszacowano w 1550 r. na 699 florenów, a w 1579 r. na 800 florenów. W połowie XVI w. pola folwarczne obsiewano 10 małdratami zboża, hodowano 150 owiec. Roczny czynsz z młyna wynosił 10 małdratów mąki. Zależni od dworu chłopi uiszczali 15 grzywien srebra czynszu, a wartość ich gospodarstw szacowano w 1579 r. na 400 florenów. W latach 1532-1546 właścicielem Krukowa był Leonard von Schindel. Na przełomie 1533 i 1534 r. starając się zapewne zabezpieczyć swoje posiadłości w związku z roszczeniami klasztoru krzeszowskiego, odstąpił je bratu Sigmundowi. W rzeczywistości Leonard dalej zarządzał dobrami krukowskimi, które przekazał w testamencie synowi, także Leonardowi. Ten władał Krukowem i Zastrużem ok. 26 lat, od 1546 r. do 1572 r., kiedy to sporządził testament, którym rozdzielił swoje dobra między trzech synów: Jona (Jonasa), Hansa i Leonarda. Trzeci Schindel o imieniu Leonard był właścicielem Krukowa w 1579 r. Na przełomie XVI i XVII w. wsią władał Jon von Schindel (przed 1594-ok.1602). Nie pozostawił męskiego potomka i dobra odziedziczyły wdowa Anna z domu Stösselin oraz 3 córki Ursula, Anna i Maria. Anna umiejętnie administrowała dobrami, spłacając większość pożyczek zaciągniętych przez męża pod zastaw dóbr ziemskich. Po śmierci matki, przed 1616 r. Zastruże i Kruków przejęła najmłodsza córka Jona i Anny von Schindel, Maria z mężem Heinrichem von Stange. Małżonkowie kilkakrotnie zastawiali obie majętności, ostatecznie w 1625 r. sprzedali sołectwo Annie Mitschin z Maniowa Małego, a resztę majętności krukowskiej jednemu z braci Henryka, Albrechtowi von Stange ze Stanowic. Ten z kolei w 1626 r. pożyczył pod zastaw Krukowa i Zastruża pieniądze od swojej żony Heleny z domu Höckin. Długu nie spłacił i w 1634 r. scedował prawo własnościowe do obu majątków na rzecz Heleny.

W następnych latach kilkakrotnie zmieniali się właściciele Krukowa, ale do 1649 r. pozostał on we władaniu członków rodu von Stange. W czasie wojny trzydziestoletniej Kruków zostały niemal doszczętnie zniszczony: „spalona wieś i folwark prócz kilku domów”. Przestał istnieć mający średniowieczną metrykę młyn nad Strzegomką. Wiosną 1649 r. Kruków (bez sołectwa) i Zastruże nabył Moritz August baron von Rochau. Wartość dóbr krukowski szacowano wtedy dla potrzeb podatkowych na 8546 talarów. Trzy lata później baron von Rochau stał się też właścicielem wyższego i niższego sądownictwa w Krukowie. Nowy właściciel był znaczącą osobą w księstwie świdnicko jaworskim - przez pewien czas był komendantem Świdnicy. Posiadał rozległe majętności i nie interesował się zbytnio nabytkami z 1649 r. Do śmierci 25 VII 1653 r. nie odbudował posiadłości nad rzeką Strzegomką, a jedynie rozwiązał kwestie religijne, przyczyniając się do szybkiego osadzenia duchownego katolickiego w Rusku. Jego żoną była od 14 V 1641 r. Anna Katherina z domu Hohenzollern, córka Johanna Georga, właściciela szeregu majątków ziemskich w księstwie świdnickim (m.in. Zagórza Śląskiego). Po śmierci Moritza Augusta wszystkie majętności odziedziczył ich małoletni syn Ferdinand Wilhelm Anton von Rochau. Po osiągnięciu pełnoletności nie wykazywał zainteresowania sprawami gospodarczymi - wolał podróżować po Europie, a później próbował zrobić karierę w armii cesarskiej (osiągnął stopień kapitana). Dobrami von Rochau opiekowała się matka Anna Katarzyna, która 30 IX 1659 r. wyszła powtórnie za mąż za znacznie od siebie młodszego hr. Christopha von Hochberg. Anna Katarzyna także nie wykazywała większego zamiłowania do spraw gospodarczych i zarząd nad dobrami scedował na wywodzących się ze stanu szlacheckiego administratorów. Pieczę nad Zastrużem i Krukowem sprawował Karol von Pitzelwitz und Machnitz (z Machnic). Sama Anna Katarzyna mieszkała we Wrocławiu prowadząc wystawne życie, na które zaciągała coraz to nowe pożyczki. Zmarła 15 II 1670 r. pozostawiając dobra poważnie zadłużone. Przed Ferdynandem Wilhelmem stanęły trudne zadania odbudowy zniszczonych dóbr i spłaty długów na nich ciążących. Nie podołał im, co więcej w latach 1671-1673 zastawił Kruków mieszczanom wrocławski Christianowi Sommerowi i Johanowi Guttsmuths, pułkownikowi Hansowi von Thum oraz Christianowi von Tschirnhaus. W 1673 r. ten ostatni uzyskał od władz cesarskich Zastruże i Kruków w zarząd komisaryczny. W tym czasie starania o pozyskanie obu wsi rozpoczął opat klasztoru krzeszowskiego Bernhard Rosa. W latach 1671-1673 wykupił znaczną część zadłużenia F.W. von Rochau, udzielając mu jednocześnie nowych pożyczek. W 1673 r. opat Rosa zawarł umowę z von Tschirnhausem, na mocy której klasztor przejął za odszkodowaniem pieniężnym zarząd nad Zastrużem i Krukowem. Następnie uzyskał od władz cesarskich zezwolenie na zakup dóbr rycerskich przez klasztor. W kwietniu 1674 r. został sporządzony tzw. „instrument” sprzedaży, a w marcu 1675 r. ostatecznie cystersi krzeszowscy nabyli Kruków i Zastruże za 20 000 talarów. Ferdynand Wilhelm von Rochau (zm. 1679 lub 1680) otrzymał z tego zaledwie 1000 talarów, reszta poszła na zaspokojenie wierzycieli. Ostatnich z nich, w tym obu mieszczan wrocławskich i pułkownika Thum spłacono w marcu 1683 r. Jeszcze w 1675 r. cystersi odkupili od Ewy von Zedlitz dwułanowe sołectwo krukowskie.

Lata 1675 - 1810: Kruków posiadłością klasztoru cystersów w Krzeszowie

Wydatki z lat 1671-1683 nie były jedynymi jakie klasztor musiał ponieść przejmując dobra krukowskie i zastrużańskie. W 1686 r. władze kościelne nakazały wszystkim instytucjom kościelnym wnieść jednorazową opłatę za majątki ziemskie zakupione w ciągu ostatnich 60 lat. Cystersi odwołali się od tego twierdząc, że Zastruże i Kruków nie były nowymi nabytkami, a odzyskanymi dobrami. Nie zostało to jednak uwzględnione przez zwierzchność kościelną i musieli uiścić za Kruków oraz Zastruże 6950 talarów. Konieczne było też wykupienie przywilejów ekonomicznych zniesionych reskryptem cesarskim w połowie 50-tych XVII w. W 1725 r. cystersi wykupili za 25 guldenów przywilej wolnej sprzedaży soli w Krukowie. W ostatniej ćwierci XVII w. rozwiązano kwestię 4 grzywien czynszu, który pobierał z Krukowa siostrzany klasztor cystersów w Lubiążu. W 1678 r. opactwo krzeszowskie spłaciło zaległy od 1653 r. czynsz, a w 1698 r. zawarło umowę, na mocy której konwent lubiąski zrzekł się za jednorazowym odszkodowaniem prawa do pobierania czynszu w Krukowa. W 1675 r. pod pretekstem tworzenia nowej parafii w Zastrużu, klasztor krzeszowski oderwał Kruków od kościoła pożarzyskiego. Przyłączając go ostatecznie do patronackiej parafii gościsławskiej, zyskał kontrolę nad dziesięciną i innymi świadczeniami kościelnymi płaconymi ze wsi. Działania władz klasztornych oprotestowała patronka kościoła pożarzyskiego Ursula Helena von Marschalkin, ale doczekała się jedynie listu od opata krzeszowskiego z wyjaśnieniem, że oderwanie Krukowa było konieczne w związku z planami utworzenia nowej parafii. Cystersi energicznie przystąpili do odbudowy zniszczonej i zaniedbanej gospodarczo wsi. Zajęło im to kilkadziesiąt lat, jeszcze w latach 20-tych XVIII w. były we wsi nie zasiedlone zagrody. Dobra krukowskie podlegały pod zastrużańską kurię majątkową. Dokonano nowego podziału gruntów, przyłączając do folwarku wykupione sołectwo i dawne ziemie kmiece. Ludności zależnej wydzielono tylko niewielkie działy zagrodnicze i ogrody przydomowe. Pozwalano się osiedlać w Krukowie jedynie osobom wyznania katolickiego, a w latach 80-tych XVII w. wyszło zarządzenie opackie, że wszyscy mieszkańcy dóbr klasztornych muszą przejść na katolicyzm. W 1686 i 1687 r. dokonano rozgraniczenia Krukowa z sąsiednimi majątkami. Pod koniec XVII w. powstały nowe zabudowania folwarczne. Prace budowlane zostały zakończone ok. 1693 r. o czym informował napis na budynku bramnym. W skład folwarku wchodziły: 2 domy mieszkalne, budynek gospodarczy, owczarnia, 2 stodoły i piekarnia. Folwark zamieszkiwały pod koniec XVII w. 4 rodziny - po dwie zagrodnicze i komornicze. W 1702 r. wybudowano nowy młyn wodny nad Strzegomką. W 1721 r. ukończony został murowany spichlerz, a cały teren folwarczno-ogrodowy otoczono kamiennym murem. Własnością klasztorną była też karczma z prawem sprzedaży 5 antałków piwa i 3 wiader gorzałki miesięcznie. Głównym źródłem dochodów z Krukowa była gospodarka folwarczna. W uprawie roli stosowano trójpolówkę. Pola podzielone były na części, na których rotacyjnie siano zboże jare i ozime, a następnie rok ugorowały. Największy areał zajmowało uprawy zbożowe. W 1722 r. zebrano z pól folwarcznych 485 kop zboża (w tym 195 żyta), 5 kop grochu, 4 1/2 kopy wyki; hodowano 28 krów i cieląt, 21 wołów, 10 koni, 15 świń, 7 indyków i 26 kur. W 1810 r. trzymano na folwarku krukowskim 17 koni, 10 wołów, 26 krów, 352 owiec, 22 świnie, 115 sztuk drobiu. Znaczne dochody przynosiła gospodarka leśna, a także zamienione na opłatę pieniężną zobowiązania ludności zależnej związane z posiadanym przez klasztor prawem łowieckim. Władze klasztorne egzekwowały też od mieszkańców Krukowa obowiązek połowu ryb w Strzegomce. Do tego dochodziły „zwykłe” świadczenia feudalne ludności zależnej: czynsz pieniężny i w naturze, renta odrobkowa w polu. Według sporządzonego przez władze klasztorne wykazu w 1753 r. dochód z Krukowa wyniósł 1021 talarów. Około 1765 r. fiskus pruski szacował wartość majątku krukowskiego na 13 622 talarów.

Ludność chłopska

W drugiej połowie XVII w. w wyniku reorganizacji majątku krukowskiego przestały istnieć gospodarstwa kmiece. Większość ziemi przejął folwark, a na działy zagrodnicze i ogrody przydomowe przeznaczono tylko niewielki areał gruntów uprawnych. Pod koniec XVII w. było w Krukowie 6 wolnych i 8 dworskich zagrodników, a w pierwszej połowie XVIII w. 22-23 zagrodników i komorników. Według spisu przeprowadzonego ok. 1765 r. w Krukowie było 22 zagrodników i 3 komorników (z tego 6 zajmowało się rzemiosłem), natomiast Zimmeraman opierając się na późniejszym o blisko 20 lat spisie statystycznym podaję, że zagrodników było 11, a komorników aż 17. Uprzywilejowaną pozycję we wsi mieli karczmarz, młynarz i rzemieślnicy. Z reguły zwolnieni byli od pracy odrobkowej, płacili jedynie odrębnie negocjowany czynsz pieniężny i w naturze. Od początku XVIII w. istniała kuźnia, później osiedliło się dwóch krawców. W 1798 r. działalnością rzemieślniczo-handlową zajmowało się 20 mieszkańców Krukowa. Obok karczmarza, młynarza, kowala i krawców byli też kołodziej, cieśla i przedstawiciele innych zawodów. Przejście Śląska pod panowaniem pruskie spowodowało pogorszenie kondycji finansowej klasztoru krzeszowskiego. Nowe władze nałożyły na majątki kościelne wysokie podatki sięgające 40-50% dochodów. Ograniczyło to zdolność przetrwania lat kryzysowych. Udowodniły to wydarzenia pierwszego dziesięciolecia XIX w. Stacjonowanie w latach 1807-1808 we wsi oddziałów francuskich, kontrybucje i „normalne” świadczenia podatkowe zrujnowały właściciela oraz mieszkańców Krukowa. Gdy pod koniec 1808 r. władze pruskie przyśpieszyły termin opłacenia podatku, nie byli w stanie temu podołać. Ratując sytuację opat krzeszowski zaciągnął szereg pożyczek (m.in. od młynarza z Krukowa), część z nich pod hipoteczny zastaw dóbr.

Łąka krukowska

Do kolejnych właścicieli majątku krukowskiego poczynając od Schindelów, a kończąc na klasztorze krzeszowskim nie należał cały obszar wsi. Schindelom nie wszyscy mieszkańcy uiszczali świadczenia feudalne, np. w 1598 r. prawo do czynszu z jednej zagrody chłopskiej w Krukowie nabył Konrad von Tschamme z Osetna. Odrębną majętność stanowiły grunty położona na pograniczu Krukowa, Zastruża i Pyszczyna, nazywane „łąka krukowska”, które miały status lenna rycerskiego. W 1522 r. Friedrich von Reichenbach odkupił go od Christopha von Czirn i jeszcze w tym samym roku otrzymał od starosty świdnickiego list lenny. Reichenbachowie dzierżyli łąkę krukowską do połowy XVIII w. Nie zawsze były to jednak te same osoby, które władały Pyszczynem. W 1579 r. warta 20 florenów „łąka krukowska” należała do Daniela von Reichenbach, a Pyszczyn do Heinricha von Reichenbach. W 1724 r. po śmierci Hansa Heinricha von Reichenbch posiadłość lenną przejęła jego córka Carolina Sophia von Klim(n)kowsky. W lutym 1753 r. przedmiotem transakcji handlowej była „łąka na zboczach Góry Krukowskiej przy Zastrużu”, niewątpliwie tożsama z „łąką krukowską”, którą odkupił za 1000 talarów od Karla Brachena von Gellhorn, Ernst Christian von Schickfus (ur.28 IV 1700, zm.12 lub 17 II 1761). Po 63 latach jego syn Ernst Ferdinand Wilhelm von Schickfus (ur.4 VII 1754, zm.21 X 1821), po śmierci swojej jedynej córki Louise Henriette Ernestine, zapisał w testamencie sporządzonym 28 II 1816 r. cały majątek, w którego skład wchodziły trzy wsie (Kwieciszów, Stary Zamek, Tworzyjanów) i „łąka krukowska” dwóm wnukom - hrabiom von Hasslingen. Ostatecznie po śmierci w 1824 r. młodszego z braci Konstantina, cały spadek przypadł Heinrichowi Benno Philibertowi von Hasslingen (ur.25 III 1805, zm.13 VII 1867), któremu król pruski Fryderyk Wilhelm III zezwolił 26 XIII 1824 na używanie nazwiska i herbu Schickfus.

Dominium krukowskie

W 1810 r. zsekularyzowane dobra klasztoru krzeszowskiego zostały przejęte przez skarb państwa i dokładnie zinwentaryzowane. W 1812 r. Kruków i Zastruże nabyła Maria Eliza Ruck z domu Hasenclever za 102 963 talarów. Zabudowania folwarczne były w dobrym stanie, natomiast zaniedbane były źle nawożone pola. Maria Ruck władała dobrami zastrużańsko-krukowskimi zaledwie 5 lat, gdyż zmarła 10 VI 1817 r. Od 1817 do 1838 r. właścicielką Krukowa była Sophia Flügel-Hasenclever. Podobnie jak poprzedniczka nie zarządzała osobiście dobrami ziemskimi, a zatrudniała w tym celu spore grono urzędników. Po śmierci Zofii Zastruże i Kruków odziedziczył wieloletni jej przyjaciel Johann Wilhelm Oelsner. W posiadaniu rodziny Oelsner (Elsner) oba majątki pozostawały do 1901 r.

A. Johann Wilhelm. Urodzony 6 VII 1766 r. w Złotoryi, zmarł 13 XI 1848 r. Mieszczanin wrocławski, nauczyciel w gimnazjum św. Elżbiety, właściciel fabryki sukienniczej w Trzebnicy.
B. Od 1848 do 24 IV 1862 r. Wilhelm Julius Teodor. Za jego czasów dokończone zostały reformy uwłaszczeniowe.
C. Od 1862 do 1890 r. Eduard Oswald Wilhelm.
D. Od 1890 do 1901 r. Adalbert.

Eduard i Adalbert Oelsner nie wykazywali większego zainteresowania majątkami zastrużańskim i krukowskim. W 1881 r. Eduard zrezygnował z zatrudniania administratorów dóbr, decydując się na ich wydzierżawienie. Od 1881 r. do 1907 r. Kruków i Zastruże dzierżawił dotychczasowy administrator obu majątków Heinemann-Cohn. W 1901 r. dobra krukowskie i zastrużańskie nabył Eugen von Kulmiz. Jego urzędnicy zaczęli administrować oboma majątkami w 1907 r., kiedy z chwilą śmierci Heinemanna-Cohna wygasła umowa dzierżawna. W 1925 r. Kruków odziedziczył syn Eugena von Kulmiz, Gerhard Rudolf Fritz Peter Eugen von Kulmiz (ur.31 VII 1889 w Górce, zm.16 V 1936). Wkrótce popadł on w tarapaty finansowe i w 1928 r. sprzedał majątek Karlowi Wilhelmowi Wofgangowi hr. von Keyserlingk, który pod koniec grudnia tego samego roku zmarł. Dobra zastrużansko-krukowskie odziedziczyli jego synowie Wolfgang Karl Eugen (ur.25 XII 1899, zm.12 VI 1962) i Adalbert Robert Aleksander (ur.12 V 1905) hr. von Keyserlingk, którzy na początku lat 30-tych zaczęli borykać się z brakiem pieniędzy. Szalejący kryzys sprawił, że nie byli w stanie spłacić pożyczek zaciągniętych m.in. na zakup Krukowa i Zastruża. Kiedy zaprzestali regulować należności tytułem odsetek, wierzycieli wystąpili przeciw nim na drogę sądową. We wrześniu 1933 r. doszło do publicznej licytacji Krukowa i Zastruża. Większość dóbr krukowskich, 203 ha, przejęło Towarzystwo Ziemskie z Wrocławia (Schlesisches Landgessellschaft G.M.b.H Breslau). Hrabiowie Keyserlingk zachowali część zabudowań folwarcznych, młyn oraz 137 ha ziemi, które włączyli do dominium zastrużańskiego.

Powierzchnia dóbr rycerskich Kruków wynosiła w 1880 r. 307 ha, w tym 204 ha gruntów ornych, 20,5 ha łąk i aż 67,5 ha lasu, który porastał szerokim pasem brzegi Strzegomki. Do 1922 r. drogą wykupu gospodarstw chłopskich powiększono obszar majątku o 21 ha (głównie grunty orne, których powierzchnia wzrosła do 233 ha). Centrum gospodarczym majątku był folwark. Zasadniczy jego zrąb stanowiły pocysterskie budynki gospodarcze, gruntownie przebudowane w drugiej dekadzie XIX w. Zabudowania folwarczne składały się z 5 budynków gospodarczych oraz 4 domów mieszkalnych, które w 1885 r. zamieszkiwały 66 (16 rodzin), a w 1905: 64 (13) osoby. Po 1907 r. folwark został rozbudowany, powstał wówczas okazały dom zarządcy majątku. Zmniejszyła się do trzech liczba domów mieszkalnych. W 1925 r. mieszkały w folwarku 42 osoby (7 rodzin). Do dominium należał młyn wodny, rozbudowany i wyposażony w maszyny elektryczne w XX w.

Majątek krukowski specjalizował się w uprawie roślin zbożowych, a w XX w. także buraków cukrowych i lnu. W drugiej połowie XIX w. w hodowli owce zostały zastąpione przez bydło krzyżówki oldenbursko-holenderskiej – w 1900 r. 98 sztuk, a ponadto na folwarku trzymano 12 koni, 9 świń i ponad 120 sztuk drobiu. W należących do dominium sadach znajdowało się ponad 1000 drzew owocowych.

Gmina wiejska

Proces uwłaszczenia chłopów krukowskich zaczął się dopiero w 1833 r., kiedy to zagrodnicy wykupili część użytkowanej do tej pory ziemi. Negocjacje w sprawie wykupu świadczeń feudalnych trwały 16 lat. Dopiero 28 VI 1850 r. zawarto ugodę na mało korzystnych dla chłopów warunkach, gdyż mimo wysokiego wykupnego, przejęli tylko 43,4 ha ziemi, a dalej zobowiązani byli do pewnych świadczeń na rzecz właściciela dominium. W 1900 r. chłopi hodowali 9 koni, 71 krów, 56 świń, 363 sztuk drobiu, a także pszczoły w 12 ulach. W sadach chłopskich było ok. 1400 drzew owocowych (jabłoni, grusz, śliw, wiśni i czereśni). Gospodarstw rolniczych było w 1907 r.: 42, a w 1925: 32. Świadczy to o dominacji gospodarstw małych 1-2 ha. W 1938 r. tylko 10 gospodarstw określano jako rolnicze.

Jesienią 1937 r. zainaugurowano w Krukowie akcję osadnictwa grupowego na Śląsku. We wsi osiedlono kilka rodzin, którym przydzielono w użytkowanie wyposażone gospodarstwa rolne. Zabudowę mieszkalną i gospodarczą tworzyły wyremontowane obiekty pofolwarczne oraz nowo postawione budynki. Zwarty kompleks nadziałów osadniczych wydzielono z przejętych 4 lata wcześniej przez wrocławskie „Schlesisches Landgessellschaft” gruntów „podworskich”. Wszystkie gospodarstwa były wyposażone w niezbędne maszyny rolnicze, materiał siewny i zwierzęta. Spłata praktycznie nieoprocentowanego kredytu rozłożona była na wiele lat, przystępne były też warunki wykupu gospodarstwa. Dla większości mieszkańców Krukowa źródłem utrzymania była praca na roli. Możliwość dorobienia stwarzała praca przy transporcie surowca z kopalni w Jaroszowie i Rusku do Żarowa, gdyż jeszcze w okresie międzywojennym glinę przewożono furmankami. W 1907 r. handlem zajmowały się dwie osoby, a rzemiosłem trzy (kowal, krawiec, szewc). W 1925 r. działalność handlową i rzemieślniczą prowadziło 8, a w 1938 r. 16 osób. W Krukowie była gospoda. Liczba domów mieszkalnych – 1845: 35; 1885: 38; 1905: 32; 1925: 34. W latach 1901-1903 prowadzono w okolicy Krukowa zakrojone na szeroką skalę badania geologiczne. Poszukiwania surowców mineralnych wiązały się z nową strategią gospodarczą Kulmizów, którzy w początkach XX w. próbowali zintensyfikować eksploatację węgla brunatnego. Niezależnie od nich wykonano w pasie Łażany-Kruków szereg odwiertów, których zleceniodawcą była spółka „Odra”. Miały one zweryfikować plany budowy sztucznego zbiornika wodnego na Strzegomce. Badania wykazały małą przydatność terenu do tego typu inwestycji – niekorzystna budowa geologiczna i skromne zasoby wód gruntownych. W tej sytuacji zrezygnowano z wymagającej bardzo dużych nakładów finansowych budowy zbiornika. Częste wylewy Strzegomki powodowały znaczne straty materialne – np. w latach 1888-1898 szkody oceniono na prawie 8 tys. marek. Nie pomagały istniejące od dawna groble, wielokrotnie odbudowywane i powiększane w XIX w. W 1903 r. Eugen von Kulmiz sfinansował budowę nowych, wysokich tam przeciwpowodziowych. Wylewy rzeki zdarzały się jednak dalej po dużych opadach atmosferycznych w dorzeczu Strzegomki, przede wszystkim w okresie wiosenno-letnim. Szczególnie groźne były powodzie w latach 1910 i 1928. W tej sytuacji w latach 30-tych przeprowadzono w ramach robót publicznych regulację Strzegomki. Nie wyeliminowało to jednak niebezpieczeństwa powodzi, o czym mieszkańcy Krukowa przekonali się w 1938 r., gdy woda zalała wszystkie gospodarstwa.

Wizyta cesarza

W 1875 r. przez wieś przejeżdżał wizytujący odbywające się w powiecie świdnickim wielkie manewry wojskowe cesarz Wilhelm I, któremu towarzyszyli następca tronu i liczni książęta. Uroczyście przystrojony Kruków (flagi, ok. 100 wieńców, brama powitalna przy młynie) były jednym z etapów drogi Imbramowice-Tarnawa-Żarów. Cesarz zatrzymał się na chwilę we wsi i nie zsiadając z konia łaskawie pozwolił się powitać miejscowej ludności. Wkrótce wystawiono u podnóża Góry Krukowskiej (od strony Żarowa) pomnik upamiętniający to wydarzenie. Po II wojnie światowej został on zniszczony, zachowała się kolumna, uszkodzona i leżąca na ziemi.

Stosunki demograficzne

Liczba mieszkańców - 1784: 249; 1830: 287; 1845: 316; 1871: 439; 1885: 485; 1905: 408; 1925: 393; 1939: 372. Do 1810 r. na mocy XVII-wiecznego zarządzenia opatów krzeszowskich (które utraciło publicznoprawne znaczenie w 1741 r.) w Krukowie nie mogli mieszkać protestanci. We wsi zaczęli się osiedlać w pierwszej ćwierci XIX w., ale nie miało to masowego charakteru. W 1830 r. tylko 12 mieszkańców Krukowa było wyznania ewangelickiego, w 1888 r. 73, w 1925 r. 69, a w 1929 r. już tylko 48. Należeli do mrowińskiej gminy wyznaniowej.

Szkoła

Szkoła katolicka w Krukowie powstała ok. 1760 r. Lekcje odbywały się początkowo w izbie wynajmowanej w chacie chłopskiej. Do szkoły uczęszczały dzieci od 8 roku życia do Pierwszej Komunii Św. Właściciel dóbr dostarczał opału, natomiast gmina wiejska utrzymywała nauczyciela o niskich kwalifikacjach zawodowych. Od 1819 r. dzieci krukowskie uczęszczały do Zastruża, w którym właścicielka dóbr S.Flügel-Hasenclever wybudowała pawilon szkolny. Po blisko półwieczu zastrużańska szkoła stała się zbyt mała, jak na potrzeby obu wsi. W 1866 r. został wybudowany w Krukowie piętrowy budynek szkolny z wieżyczką, na której zawieszony był dzwon. Oficjalnie była to dalej szkoła katolicka, ale uczęszczały do niej także dzieci z rodzin protestanckich (też z Zastruża). W szkole zatrudniony był jeden nauczyciel, a uczyło się w niej w 1888 r. 108, w 1911 r. 110, a w 1930 r. 50 dzieci.

Losy wsi oraz jej mieszkańców pod koniec wojny i w pierwszych latach powojennych

W połowie lutego 1945 r. Kruków został zajęty przez Rosjan. Przez następne 2,5 miesiąca w pobliżu wsi przebiegała linia frontu. Skutkiem tego była zniszczona 1/4 zabudowy Krukowa i zaminowane okoliczne grunty. Po zakończeniu działań wojennych do splądrowanych przez Rosjan domów powróciło część ewakuowanych zimą mieszkańców. Wiosną-latem 1946 r. mieszkało w Krukowie 94-97 Niemców. Większość wysiedlono 4 VIII 1946 r. - zajęli 2 wagony w transporcie odprawionym 5 VIII z Kraszowic. Polacy zaczęli osiedlać się w Krukowie w połowie sierpnia 1945 r. Jednym z pierwszych osadników był późniejszy długoletni sołtys wsi Józef Swędzioł. Pod koniec 1945 r. mieszkało w Krukowie 11 osób narodowości polskiej. Jednak dopiero wysiedlenie Niemców i rozminowanie okolicznych pól sprawiło, że Kruków stał się atrakcyjny dla osadników. Do początku 1947 r. Polacy objęli wszystkie nie zniszczone gospodarstwa. Wśród osadników nieznacznie przeważali przesiedleńcy z zachodniej części Małopolski (powiaty Bochnia, Olkusz i Wadowice). Pochodzenie repatriantów: Francja oraz dawne ziemie wschodnie Rzeczypospolitej przyłączone do Litwy (okolice Wilna) i Ukrainy (okolice Lwowa, Rohatyna).

Polska nazwa wsi

Zarządzeniem Pełnomocnika Rządu na II Okręg Administracyjny Dolny Śląsk S.Piaskowskiego z 12 VI 1945 r. wieś otrzymała polską nazwę w brzmieniu Rąbin. W 1948 r. zgodnie z zaleceniem Komisji Nazewniczej URM zmieniono nazwę na Kruków.

Stosunki własnościowe w rolnictwie

Gospodarstwa państwowe - część ziemi leżącej w granicach sołectwa Kruków użytkował do 1993 r. zastrużański PGR. Gospodarstwa spółdzielcze. W 1951 r. powstała spółdzielnia produkcyjna, która rozwiązała się w 1957 r. W 1962 r. powstało Kółko Rolnicze. W latach 70-tych część ziemi i kilka budynków gospodarczych przejęła spółdzielnia produkcyjna z Kalna. W Krukowie prowadzono tucz trzody chlewnej. Gospodarstw chłopskich było w 1961 r. ich 43 o łącznej powierzchni 199 ha. W 1988 r. w posiadaniu rolników indywidualnych znajdowało się 200 ha ziemi, w tym 158 ha gruntów ornych. Liczba gospodarstw rolnych: 44; w tym 21 poniżej 5 ha i 13 większych niż 7 ha.

Przedsiębiorstwa produkcyjno-usługowe

Do 1972 r. działał w Krukowie młyn. W latach 40-tych nosił nazwę „Chlebolas”. Początkowo dzierżawiony przez osoby prywatne, przed 1950 r. został upaństwowiony. W drugiej połowie lat 50 tych przekwalifikowano go na młyn gospodarczy i przekazano władzom gromadzkim, które poddzierżawiały go osobom prywatnym. Nie remontowany stopniowo ulegał dekapitalizacji. W 1970 r. stan techniczny budynku wymusił zaprzestanie działalności, część maszyn zdemontowano i przeniesiono do młyna zastrużańskiego. Oficjalnie młyn unieruchomiono 6 III 1972 r. Przez wiele lat we wsi działała kuźnia.

Liczba mieszkańców

I 1948: 117; X 1948: 215; 1970: 245; 1985: 237; 1992: 210; 2004: 188.

Infrastruktura techniczna

W 1996 r. ukończono budowę podłączonej do gminnej, wiejskiej sieci wodociągowej. W 1998 i 2002 r. rozbudowano system wałów, które zabezpieczyły wieś nie tylko przed bezpośrednim zalaniem wsi przez fale powodziową, ale też przez powracającą od strony lasu. Uporządkowano też koryto tzw. „młynówki”. 

Sołtysi

Przed 1949 - po 1971: J. Swędzioł; przed 1978 - 1994: Józef Piotrowski; 1994 - 1998: Jacek Ożga; 1998 - 2002: Stanisław Semik; od 2003 r. Jadwiga Rypan.

Szkoła

Podjęła działalność w 1947 r. Po kilku latach została zamknięta ze względów oszczędnościowych. Wznowiła działalność w 1959 r. po uprzednim wyremontowaniu budynku. Zajęcia lekcyjne prowadzone były w łączonych klasach I-IV przez jednego nauczyciela. W budynku była tylko jedna sala lekcyjna. Szkoła została zlikwidowana w początkach lat 70-tych.

Placówki oświatowo-kulturalne

Świetlica istniała od przełomu lat 40- i 50-tych, a punkt biblioteczny od końca lat 50-tych. Obie placówki działały pod koniec lat 80-tych. W latach 1991-1993 została wyremontowana świetlica.

Ochotnicza Straż Pożarna

Istniała na przełomie lat 40- i 50-tych.

Opracowanie
Tomasz Ciesielski
Monografia Historyczna Gminy Żarów 2006)

Uzupełnienie i poprawa
Bogdan Mucha

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Wednesday the 28th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.