Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Historia miejscowości - Zastruże

Drukuj
Utworzono: poniedziałek, 24, styczeń 2011

 

ZASTRUŻE (NIEM. SASTERHAUSEN)

Sastrushe (1297); Sastirhuze (1383); Zasterhausen (1667); Sasterhausen (1550, 1579, 1594, 1602, 1634, 1670, 1743).

Położenie geograficzne: Wzgórza Strzegomskie, 181 m npm.

Etymologia nazwy wsi

Nazwa wsi posiada słowiańską etymologię i oznacza położenie „za strugą”. A.Moepert wiąże ją z grodem lub dworem obronnym, który już w XIII w. miał stać po drugiej stronie Strzegomki w Pyszczynie. Za mniej prawdopodobne uważał pochodzenie nazwy wsi do słów „straż”, „strzeżenie”, którym bliskie są wymienione w dokumentach z 1246 i 1250 r. nazwy „Costreza” i „Cosrsca” (lub „Cosreca”). Wykorzystanie ich w badaniach nad początkami wsi jest jednak ryzykowne, gdyż nie ma pewności, że chodzi o Zastruże. Oba dokumenty, których powstanie związane jest z prawnym zabezpieczeniem stanu posiadania przez wrocławski kościół NMPanny, nie zawierają żadnych wskazówek, które pozwoliłyby ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że osady „Costreza” vel „Cosrsca” oraz „Drobnisowa” vel „Dronisova” to dzisiejsze Zastruże i Kruków. K.Maleczyński uważał, że pod nazwą „Costreza” kryje się podstrzegomska wieś Kostrza. Ostrożnie należy też wykorzystywać w badaniach nad dziejami wsi podaną w XIX-wiecznym opracowaniu Knie nazwę „Sostrose”, użytą rzekomo w przekazie źródłowym z 1414 r.

Właściciele wsi w średniowieczu

Prawie do samego końca XIII w. Zastruże była własnością książęcą. Czasowo jedynie władał nią w czwartej ćwierci XIII w. rycerz Scobeslaus. M.Treblin uważa, że jeszcze w XIII w. doszło do relokacji wsi na prawie niemieckim. W 1295 r. książę Jawora i Świdnicy Bolko I przeprowadził transakcję wymienną z klasztorem cystersów w Krzeszowie reprezentowanym przez opata Teodoryka. W zamian za Zastruże książę otrzymał klasztorny Jarostów. Dla cystersów wymiana ta był korzystna, gdyż w zamian za oddaloną od innych dóbr posiadłość, otrzymali wieś graniczącą z należącymi do nich włościami gościsławskimi. Dlatego też zgodzili się dodatkowo wystawić w kościele klasztornym 7 ołtarzy, rekompensując w ten sposób wyższą wartość Zastruża. W 1297 r. Bolko I przyznał klasztorowi pełne prawa sądownicze i swobodę dysponowania nadwyżkami czynszowymi z dóbr zastrużańskich. Niewątpliwie w pierwszej połowie XIV cystersi uzyskali od kolejnych władców dalsze przywileje ekonomiczne, w tym zwolnienie z podatków i innych świadczeń na rzecz władcy. Klasztor krzeszowski był właścicielem Zastruża do 1532 r. Jak wynika z powstałego między 1397 i 1403 r. rejestru czynszów, we wsi istniał cysterski folwark z dworem i młynem. Uprawiano zboże, rośliny strączkowe, chmiel, len i na niewielką skalę winną latorośl. Na folwarku hodowano owce oraz prowadzono gospodarkę stawową. Poddani klasztorni trzymali na własne potrzeby niewielkie ilości bydła, świń, koni i drobiu. Nie było w Zastrużu sołectwa i gospodarstw kmiecych, co zdaje się przeczyć hipotezie Treblina o dokonanej przed 1295 r. relokacji wsi na prawie niemieckim.

Jak wynika z dokumentu sporządzonego w 1444 r., mieszkańcy Zastruża należeli od 100 lat do parafii Rusku. Na rzecz tego kościoła zobowiązani byli uiszczać świadczenia kościelne. Nie wywiązywali się jednak z tego należycie. Niewątpliwe zachęcała ich do tego administracja klasztorna zainteresowana przejęciem tych świadczeń, a zapewne też przyporządkowaniem Zastruża do kościoła, nad którym cystersi sprawowali patronat. Na przełomie lat 30- i 40-tych XV w. doszło na podłożu ekonomicznym do zatargu między proboszczem w Rusku a właścicielem i mieszkańcami Zastruża. W 1442 r. proboszcz Zygmunt zaprzestał nawet udzielać Zastrużanom sakramentów. Wkrótce jednak wyrok sądu kościelnego zmusił go do wznowienia usług duszpasterskich dla mieszkańców Zastruża. Powodem innego sporu było zaprzestanie przez cystersów uiszczania 4 grzywien srebra rocznie tytułem dziesięciny z 10 łanów w Zastrużu i Mielęcinie. Należała się ona wrocławskiemu kościołowi katedralnemu św. Krzyża na podstawie przywileju fundacyjnego prebendy w Mielęcinie, wystawionego ok. 1304 r. przez księżnę Beatrycze. Prawdopodobnie chodziło o dawne grunty mielęcińskie, które cystersi nabyli po 1304 r. i włączyli do Zastruża. Spór toczył się w latach 1470-1473 i miał dość gwałtowny przebieg. W jego trakcie doszło do nawet do podpalenia zabudowań należących do cystersów. Do mediacji włączyły się różne instytucje kościelne doprowadzając do zawarcia kompromisowego porozumienia. Kościół św. Krzyża zrzekł się spornej dziesięciny w zamian za jednorazowe odszkodowanie w wysokości 60 grzywien praskich groszy oraz czynsz z lasu należącego do cystersów. Las ten znajdował się w granicach Ruska, a klasztorowi krzeszowskiemu podarowała go księżna Kunegunda.

Właściciele Zastruża 1532-1675

W 1527 r. nowy król Czech Ferdynand nałożył na posiadłości kościelne wysoki podatek przeznaczony na finansowanie wydatków związanych z wojną przeciw Turcji. Konsekwencją poważnych kłopotów finansowych, w jakich znalazł się klasztor krzeszowski, była sprzedaż w 1532 r. Zastruża i Krukowa Leonardowi von Schindel z Drogomiłowic. Zawierając umowę sprzedaży dóbr opat nie spełnił wszystkich wymogów formalnych - nie uzyskał zgody konwentu klasztornego. Stało się to podstawą oprotestowania w 1533 r. przez konwent transakcji i zgłoszenia przez władze klasztoru, którego kondycja finansowa uległa w tym czasie poprawie, formalnego wniosku o unieważnienie transakcji z 1532 r. W swojej petycji do władz cesarskich cystersi twierdzili, że dobra zostały sprzedane za połowę ich wartości. W 1534 r. zwrócili się też do nowego właściciela, aby zgodził się odsprzedać Zastruże i Kruków. Jednak zarówno władze cesarskie, jak i Schindel odrzucili prośby klasztoru krzeszowskiego. Niewątpliwie podejmując taką decyzję władze cesarskie miały na względzie fakt, że zakupione przez Leonarda von Schindel wsie ponownie stały się dobrami rycerskimi. W wyniku tego wzrosły płacone z nich świadczenia na rzecz państwa, a także przywrócony został obowiązek służby wojskowej. Tytułem posiadania Zastruża jego właściciele zobowiązani byli w drugiej połowie XVI w. wystawiać na wyprawę wojenną 1/2 żołnierza konnego (1550 i 1594). Wartość dóbr zastrużańskich Schindelów szacowano w 1550 r. na 800, a w 1579 r. na 1600 florenów. W połowie XVI w. w Zastrużu wysiewano 20 małdratów zboża, hodowano 150 owiec, a ze stawów uzyskiwano 15 kop karpi rocznie. Roczny czynsz uiszczany przez młynarza wynosił 12 małdratów mąki, a dochód z gospodarki leśnej wynosił 5 grzywien srebra.

Kolejnymi właścicielami Zastruża z rodu von Schindel byli:

A. Od 1532 do 1546 r. Leonard.
B. 1546-po 1572 r. Leonard. W latach 1562-1563 starszy ziemski weichbildu strzegomskiego, w 1563 r. poseł na Sejm Czeski. W 1572 r. sporządził testament, w którym rozdzielił swoje dobra między trzech synów: Jona (Jonasa), Hansa i Leonarda.
C. Po śmierci ojca dobrami zastrużańskimi podzielili się Jon i Hans. Między 1579 a 1593 r. Jon stał się nie tylko właścicielem całego Zastruża, ale też sąsiedniego Krukowa. Odgrywał sporą rolę w życiu politycznym regionu. Był starszym ziemskim weichbildu strzegomskiego, posłem na Sejm Śląski, deputatem do Komory Nadwornej w Wiedniu. Jego żoną była Anna z domu Stösselin. Około 1593 r. wybudował w Zastrużu okazałą rezydencję. Poważnie nadszarpnęło to jego majątkiem. Umierając pozostawił dobra poważnie zadłużone. Nie posiadał męskiego potomka i dziedziczyła po nim żona oraz 3 córki.
D. Ok. 1602 - przed 1616 r. wdowa po Jonie Anna, która spłaciła większość zadłużenia.
E. Przed 1616 r. Zastruże i Kruków odziedziczyła najmłodsza córka Jona i Anny, Maria oraz jej mąż Heinrich von Stange. W ciągu kilku następnych lat wielokrotnie zastawiali Zastruże, które ostatecznie sprzedali ok. 1626 r. młodszemu bratu Heinricha, Albrechtowi von Stange ze Stanowic. Ten z kolei w 1626 r. pożyczył pod zastaw Krukowa i Zastruża pieniądze od swojej żony Heleny von Stange z domu Höckin. Długu nie spłacił i w 1634 r. scedował prawo własności do obu majątków na rzecz Heleny. Dochodowość majątku zastrużańskiego znacznie w tym czasie w związku z toczącymi się na terenie Śląska działaniami wojennymi (wojna trzydziestoletnia). Początkowo za sprawą wzrostu podatków i nakładania przez władze nadzwyczajnych świadczeń - w 1626 r. von Stange musieli opłacić kontrybucję w wysokości 474 talarów. Pod koniec lat 20-tych XVII w. coraz częściej w dobrach ziemskich księstwa świdnickiego rozkładane były na kwatery oddziały wojskowe. W latach 30- i 40-tych tereny te pustoszyły regularne oddziały obu walczących stron, a także bandy żołnierskie. Zniszczenia w Zastrużu były ogromne. Pod koniec lat 40-tych XVII w. zrujnowany był pałac i część zabudowań folwarcznych, opustoszało większość gospodarstw chłopskich, pola leżały odłogiem. Wiosną 1649 r. Zastruże i Kruków nabył za stosunkowo niewielką kwotę 10525 talarów Moritz August von Rochau. Zmarł 25 VIII 1653 r., a kolejnym właścicielem obu wsi został jego syn Ferdinand Wilhelm, w którego imieniu dobrami zarządzała do śmierci w 1670 r. matka Anna Katherina z domu Hohenzollern, od 1659 r. żona hr. Christopha von Hochberg. Właściciele nie interesowali się swoimi majątkami ziemskimi. Matkę pociągało życie towarzyskie i na stałe mieszkała we Wrocławiu, natomiast syn większość swojego dorosłego życia strawił na podróżach po Europie i służbie w wojsku cesarskim. Wielkiej kariery w nim nie zrobił, gdyż dosłużył się zaledwie stopnia kapitana, ale wraz z matką doprowadził spadek po ojcu do ruiny. Pomogli im w tym szlacheccy administratorzy dóbr, w przypadku Zastruża i Krukowa Karl von Pitzelwitz und Machnitz, których bardziej interesowało wyciągnięcie jak największych dochodów, niż stan powierzonych im majętności.

W latach 1671-1673 r. znajdujący się w rozpaczliwym położeniu Ferdinand Wilhelm von Rochau zaciągał pożyczki pod zastaw Zastruża, m.in. od mieszczan wrocławskich Christiana Sommera i Johanna Guttsmuths oraz pułkownika Hansa von Thum. Zaciągniętych długów von Rochau nie był w stanie spłacić i w rezultacie w 1673 r. jeden z wierzycieli Christian von Tschirnhaus uzyskał od władz Zastruże i Kruków w zarząd administracyjny. W tym czasie starania o uzyskanie obu wsi rozpoczął opat klasztoru krzeszowskiego Bernard Rosa. W latach 1671-1673 wykupił znaczną część zadłużenia von Rochau, udzielając mu także nowych pożyczek. W 1673 r. Rosa zawarł umowę z von Tschirnhausem, na mocy której klasztor przejął za odszkodowaniem pieniężnym kuratelę nad Zastrużem i Krukowem. Następnie wystarał się o zezwolenie władz cesarskich na zakup dóbr rycerskich przez klasztor. W kwietniu 1674 r. został sporządzony tzw. „instrument” sprzedaży, a w marcu 1675 r. ostatecznie cystersi krzeszowscy nabyli Kruków i Zastruże za 20000 talarów. Ferdinand Wilhelm von Rochau (zm. 1679 lub 1680) otrzymał z tego zaledwie 1000 talarów, reszta poszła na zaspokojenie wierzycieli. Ostatnich z nich, w tym obu mieszczan wrocławskich i pułkownika Thum spłacono w marcu 1683 r.

Lata 1675 - 1810: Zastruże posiadłością klasztoru cystersów w Krzeszowie

Wydatki z lat 1671-1683 nie były jedynymi, jakie klasztor musiał ponieść przejmując dobra zastrużańskie. W 1686 r. władze kościelne nakazały wszystkim instytucjom kościelnym wnieść jednorazową opłatę za dobra ziemskie zakupione w ciągu ostatnich 60 lat. Cystersi złożyli od tego odwołanie twierdząc, że Zastruże i Kruków nie były nowymi nabytkami, a odzyskanymi dobrami. Nie zostało to jednak uwzględnione przez zwierzchność i musieli uiścić za Kruków oraz Zastruże 6950 talarów. Konieczne było też wykupienie przywilejów ekonomicznych, zniesionych reskryptem cesarskim z lat 50-tych XVII w. W 1696 r. cystersi wykupili za 600 guldenów prawo ważenia piwa i produkcji słodu, a w 1725 r. przywilej wolnej sprzedaży soli we wsi (75 guldenów za Zastruże i Gościsław). Wkrótce po nabyciu dóbr cystersi przystąpili do ich odbudowy. Zajęło im to wiele lat –  w rozwój majątków krukowskiego i zastrużańskiego inwestowali jeszcze w początkach XVIII w. Zarządzała nimi kuria majątkowa, której podlegały także dobra gościsławskie. Na czele kurii stał oddelegowany z Krzeszowa zakonnik, który rezydował w pałacu zastrużańskim, a od 1774 r. był też proboszczem parafii gościsławskiej. Dokonano nowego podziału gruntów, które prawie w całości przyłączono do folwarku. Ludności zależnej wydzielono niewielkie działy zagrodnicze i ogrody przydomowe. W Zastrużu mogli się osiedlać tylko katolicy, a latach 80-tych XVII w. wyszło zarządzenie opackie, że wszyscy mieszkańcy dóbr klasztornych muszą przejść na katolicyzm. W latach 1686-1687 dokonano rozgraniczenia Zastruża z sąsiednimi wsiami.

Pod koniec XVII w. powstały nowe zabudowania folwarczne. Okazały dom mieszkalny, obora, owczarnia i stodoła otaczały z trzech stron wielki dziedziniec, który od południowego-wschodu zamykał pałac. W 1699 r. ukończona została gorzelnia, a w 1716 r. druga stodoła - drewniana na kamiennej podmurówce. W pobliżu pałacu powstał ogród użytkowo-rekreacyjny, który w 1719 r. kosztem 712 talarów otoczono murem. W pewnym oddaleniu od folwarku powstał młyn wodny nad Strzegomka, którego budowę ukończono w 1698 r. Własnością klasztorną była też karczma. Głównym źródłem dochodów była gospodarka folwarczna. W uprawie roli stosowano trójpolówkę. Pola podzielone były na 3 części, na których rotacyjnie siano zboże jare i ozime, a następnie rok ugorowały. W XVIII w. zbierano przeciętnie 98 kop pszenicy, 151 kop żyta, 89 kop jęczmienia, 110 kop owsa. Plenność zbliżała się do 4 1/2 ziarna zebranego z jednego wysianego. Mniejsze znaczenie miały uprawa roślin motylkowych - średnie plony: 6 kop grochu i nieco ponad 2 kopy wyki. Duże znaczenie miała hodowla owiec: w 1675 r. 375 sztuk, w 1810 r. 410 sztuk. Ponadto trzymano na folwarku trochę bydła: w 1675 r. 43 (w tym 17 wołów), a w 1810 r. 36 sztuk. Jako zwierzęta pociągowe wykorzystywane były woły i konie - tych ostatnio przybyło w XVIII w., wzrost z 5 sztuk w 1675 r. do 17 w 1810 r. Zaopatrzenie mieszkańców kurii i wsi w mięso zapewniała hodowla świń (20-30 sztuk) i drobiu (ok. 60 sztuk). Przy zespole pałacowo-folwarcznym były 4 stawy, jeden ogrodowy i trzy hodowlane. Odławiano w nich od 2 do 30 kop karpi rocznie. Hodowlę stawową utrudniały wylewy Strzegomki i dlatego zaprzestano jej jeszcze w drugiej połowie XVIII w. Władze klasztorne egzekwowały od ludności zależnej obowiązek połowu ryb w Strzegomce. Znaczne dochody przynosiła gospodarka leśna, a także zamienione na opłatę pieniężną zobowiązania ludności zależnej związane z posiadaniem przez klasztor prawa łowieckiego. Do tego dochodziły „zwykłe” świadczenia feudalne ludności zależnej: czynsz pieniężny i w naturze, renta odrobkowa w polu. Wartość majątku zastrużańskiego była stosunkowo duża. Według wykazu sporządzonego przez władze klasztorne w 1753 r., Zastruże przynosiło 863 talarów i 17 srebrnych groszy dochodu. Około 1765 r. fiskus pruski oszacował wartość majątku zastrużańskiego na 11 507 talarów. W trakcie wojen śląskich i napoleońskich właściciel wsi oraz jej mieszkańcy ponieśli znaczne straty materialne. W 1761 i 1762 r. kwaterowały w Zastrużu oddziały rosyjskie, które utrzymywały się z wysokich kontrybucji pieniężnych i w produktach rolnych. Podobnie było w okresie wojen napoleońskich. W Zastrużu przez dłuższy czas stacjonowały wojska francuskie i ich sojuszników, a na dodatek wielokrotnie wzrosły podatki państwowe. W 1808 r. opat krzeszowski Ildefons Ruschel w liście do hr.Schaffgotscha określił dobra zastrużańskie jako prawie całkowicie zrujnowane przez wojnę.

Ludność chłopska

Pod koniec XVII w. było we wsi 6 zagrodników posiadających własne domy mieszkalne i niewielkie, ćwierćhektarowe nadziały ziemi. Część domostw i wytyczonych działek zagrodniczych nie było jeszcze w tym czasie zasiedlonych. W XVIII w. liczba zagrodników wzrosła - w 1740 r. było ich 10 (4 oczynszowanych i 6 dworskich), ok. 1765 r. 13 (6 oczynszowanych), a w 1784 i 1798 r. 16. Do tego dochodziło 2-3 komorników. Zagrodnicy płacili czynsz pieniężny (oczynszowani) i w naturze (półtusze świńskie, drób, pakuły), zobowiązani byli do przepracowania określonej liczby dni na polach folwarcznych (w przypadku zagrodników dworskich było to kilkanaście dni w miesiącu, w przypadku oczynszowanych do 20 dni w roku), a także mogli być przymusowo najmowani do pracy na folwarku za niewielkim wynagrodzeniem. Uprzywilejowaną pozycję we wsi mieli karczmarz, młynarz i rzemieślnicy. Z reguły zwolnieni byli od pracy odrobkowej, płacili jedynie odrębnie negocjowane czynsze pieniężne i w naturze. Karczmarz był jednocześnie gorzelnikiem i piekarzem, a w 1798-1800 r. był nim Franz Hübner. W tym samym czasie młynarzem był Franz Lauer. W 1798 r. rzemiosłem zajmowało się 9 mieszkańców Zastruża.

Dominium zastrużańskie

W 1810 r. zsekularyzowane dobra klasztoru krzeszowskiego zostały przejęte przez skarb państwa, który w ciągu dwóch lat większość z nich sprzedał osobom prywatnym. Zastruże i Kruków nabyła mieszkanka Kamiennej Góry Maria Eliza Ruck z domu Hasenclever. Dysponowała pokaźnym majątkiem odziedziczonym po ojcu i mężu, natomiast jej status społeczny jako córki i żony właścicieli przedsiębiorstw handlowych był niski. Starała się go podwyższyć nabywając dobra ziemskie i prowadząc ziemiański tryb życia. W tym celu zdecydowała się przekształcić Zastruże nie tylko w swoją rezydencję letnią, ale też w centrum życia towarzyskiego okolicy. Przebudowała pałac i rozpoczęła prace nad stworzeniem wielkiego rekreacyjnego założenia ogrodowego-parkowego. Nie doczekała się jednak ich ukończenia, gdyż zmarła 10 VI 1817 r. Od 1817 do 1838 r. właścicielką Zastruża była Sophia Flügel – Hasenclever, najbliższa towarzyszka życia i przybrana córka Marii Ruck. Dokończyła rozbudowę założenia pałacowo-parkowego i sfinansowała wzniesienie budynku szkolnego w Zastrużu, utworzyła dwie fundacje charytatywne: szkolną, z której kupowano książki oraz pomoce szkolne dla dzieci z Zastruża i Krukowa; drugą posagową dla „porządnych” dziewcząt z obu wsi. Podobnie jak poprzedniczka nie zarządzała osobiście dobrami ziemskimi, a zatrudniała w tym celu spore grono urzędników. W pałacu zastrużańskim mieszkała od maja do września. We wrześniu 1828 r. Zastruże i jej właścicielka przeżywały wielkie dni. W trakcie manewrów wojskowych w pałacu zatrzymał się na 3 dni (od 6 do 9 IX) syn króla Prus Karol wraz z małżonką. Przez społeczeństwo powiatu strzegomskiego został uroczyście powitany w przypałacowym parku. W dniu 7 IX na jeden dzień przybył do Zastruża sam król Fryderyk Wilhelm III.

Po śmierci Zofii dobra zastrużańskie i krukowskie odziedziczył wieloletni jej przyjaciel Johann Wilhelm Oelsner. Urodzony 6 VII 1766 r. w Złotoryi w rodzinie kupieckiej, otrzymał staranne wykształcenie uwieńczone studiami na Uniwersytecie w Halle (teologia i filozofia). Po ich ukończeniu pracował przez kilkanaście lat jako nauczyciel w Oleśnicy i wrocławskim gimnazjum św. Elżbiety. Wzbogacił się na działalności kupieckiej i przemysłowej – był właścicielem fabryki sukienniczej zlokalizowanej w zabudowaniach poklasztornych w Trzebnicy. Działalność publiczna przyniosła mu tytuły radcy handlowego i tajnego radcy handlowego oraz wysokie odznaczenie państwowe. Był bibliofilem i zgromadził cenną, liczącą ok. 18 tys. wolumenów bibliotekę. Zmarł 13 XI 1848 r., a dobra odziedziczył syn Wilhelm Julius Teodor Oelsner, który zgodnie z testamentem ojca musiał spłacić dwie siostry. Wilhelm Julius nosił się z planem rozbudowy pałacu zastrużańskiego, ale ostatecznie tego nie uczynił. W Zastrużu spędził ostatnich 5 lat swojego życia, 29 I sporządził testament, a pięć miesięcy później zmarł 24 VI 1862 r. w pałacu zastrużańskim. W latach 1862-1890 majątkiem zastrużańsko-krukowskim władał Eduard Oswald Wilhelm, a od 1890 do 1901 r. Adalbert Oelsner. Obaj nie wykazywali większego zainteresowania majętnościami ziemskimi. W 1881 r. Eduard zrezygnował z zatrudniania administratorów dóbr, decydując się na ich wydzierżawienie. Od 1881 do 1907 r. dzierżawcą Kruków i Zastruże był Heinemann-Cohn. W 1901 r. dobra krukowskie i zastrużańskie nabył Eugen von Kulmiz. Jego urzędnicy zaczęli administrować oboma majątkami w 1907 r., kiedy z chwilą śmierci Heinemanna-Cohna wygasła umowa dzierżawna.

W 1925 r. dobra zastrużańsko-krukowskie i Górkę odziedziczył trzeci pod względem starszeństwa syn Eugena von Kulmiz, Gerhard Rudolf Fritz Peter Eugen von Kulmiz (ur.31 VII 1889 w Górce, zm.16 V 1936). Jeszcze za życia ojca mieszkał on w pałacu zastrużańskim, o czym świadczy fakt, że w nim przyszła na świat trójka jego dzieci w latach 1921-1924. Poważne kłopoty finansowe, w jakich znalazł się w drugiej połowie lat dwudziestych zmusiły go do sprzedaży Zastruża i Krukowa. Oba majątki z pałacem nabył w 1928 r. Karl Wilhelm Wofgang Karl hr. von Keyserlingk (ur.14 VIII 1869, zm.29 XII 1928). Po jego śmierci dobra zastrużansko-krukowskie odziedziczyli synowie Wolfgang Karl Eugen (ur.25 XII 1899, zm.12 VI 1962) i Adalbert Robert Aleksander (ur.12 V 1905). Na początku lat 30-tych hrabiowie Keyserlingk znaleźli się w poważnych tarapatach finansowych. Szalejący kryzys sprawił, że nie byli w stanie spłacić pożyczek zaciągniętych m.in. na zakup Krukowa i Zastruża. W rezultacie wierzyciele wystąpili przeciw nim na drogę sądową. We wrześniu 1933 r. doszło do publicznej licytacji zadłużonych dóbr krukowskich i zastrużańskich. Miała ona pomyślny przebieg dla hr. Keyserlingk, gdyż udało im się utrzymać Zastruże i część majątku krukowskiego. Adalbert Robert hr. Keyserlingk mieszkał w pałacu zastrużanskim do zakończenia II wojny światowej, dwukrotnie zawierając w przypałacowej kaplicy związki małżeńskie z baronównami von Schaumberg: 6 VIII 1938 r. z Giselą (ur.4 XII 1914, zm. 10 IV 1944 w Świdnicy), a 28 XI 1944 r. ze starszą siostrą zmarłej żony Marią-Elizabeth (ur.6 VII 1910). Powierzchnia majątku zastrużańskiego wynosiła w 1880 r. 188,5 ha; 1909-1930: 199 ha. Grunty orne: 133 - 145 ha; łąki: 12 - 25 ha; las 30 - 21,5 ha, woda 2,5 ha. W latach 30-tych przyłączono do majątku zastrużańskiego przyłączono utrzymaną przez hr. Keyserlingk część dóbr krukowskich, dzięki czemu jego obszar wzrósł do 318,5 ha (w tym 215,5 ha w granicach Zastruża). Zaplecze gospodarcze majątku stanowił folwark z jeszcze pocysterskimi budynkami gospodarczymi, które gruntownie przebudowano w drugiej dekadzie XIX w. W skład zabudowań folwarcznych wchodziło 9 (1880) - 7 (1905) domów mieszkalnych. Mieszkało w nich w 1871 r. 114, w 1895 r. 112, a w 1905 r. już tylko 86 osób. Do dominium należał młyn wodny położony w pewnym oddaleniu od zabudowań folwarcznych. W XX w. został rozbudowany i wyposażony w maszyny elektryczne. Majątek zastrużański specjalizował się w produkcji roślinnej - zboża, a w XX w. także buraki cukrowe i len. Hodowano niewielkie ilości zwierząt, odpowiednio w 1900/1922 r.: 18/10 koni; 88/68 krów; 16/7 świń; 6/0 kóz; 113/? sztuk drobiu. W 1900 r. do dominium należała pasieka z 18 ulami.

Gmina wiejska

Proces uwłaszczenia chłopów zastrużańskich zaczął się późno, bo dopiero w 1834 r., kiedy to właściciele 7 gospodarstw zagrodniczych wykupili uprawianą przez siebie ziemię. Negocjacje w sprawie wykupu świadczeń feudalnych trwały aż 16 lat. Dopiero 2 III 1850 r. zawarto ugodę na mało korzystnych dla chłopów warunkach, gdyż mimo wysokiego wykupnego utrzymano część świadczeń. W granicach gminy wiejskiej znalazło się zaledwie 15 ha i nie uległo to większej zmianie do II wojny światowej. W 1907 r. było w Zastrużu 20 gospodarstw chłopskich, wszystkie karłowate. Hodowano w nich łącznie 10 koni, 33 krowy, 4 owce i 83 świnie. Do 1938 r. struktura rolna uległa pewnej zmianie. Przede wszystkim powstały 2 gospodarstwa chłopskie o powierzchni przekraczającej 5 ha. Wielkość kilkunastu pozostałych kwalifikuje do określenia ich jako działki przydomowe. Źródłem utrzymania dla większości mieszkańców wsi był praca w folwarku. W 1938 r. rzemiosłem zajmowało się 10 osób (3 ślusarzy). We wsi były w latach 20- i 30-tych XX w. 2 sklepy, piekarnia i gospoda („Herrschaftliches Gasthaus”).

Oblicze wsi

W latach 20-tych XX w. Zastruże zostało zelektryfikowane. W 1912 r. powstała ochotnicza straż pożarna (Freiwillige Feuerwehr), do której należało na początku lat 20-tych XX w. 25 mieszkańców wsi. Zabudowę wsi tworzyły 21-22 budynki mieszkalne (1830-1905) i pewna liczba gospodarczych. Poważny problem stanowiło sąsiedztwo kapryśnej Strzegomki. Wybudowane w 1831 r. i powiększone na przełomie XIX i XX w. groble nie zapobiegły zalewaniu wsi oraz pól. Szkody powodowane przez powtarzające się co kilka lat, głównie na przełomie wiosny i lata, powodzie były znaczne. Problem tylko częściowo rozwiązała regulacja biegu Strzegomki przeprowadzona w połowie lat 30-tych XX w. W sierpniu 1938 r., gdy ulewne deszcze spowodowały nagły przybór wody w Strzegomce, wszystkie domy w Zastrużu zostały zalane na wysokość metra.

Stosunki demograficzne

Liczba mieszkańców - 1784: 134; 1830: 237; 1871: 291; 1905: 351; 1925: 279; 1939: 239. Do 1810 r. na mocy XVII-wiecznego zarządzenia opatów krzeszowskich (które utraciło publicznoprawne znaczenie w 1741 r.) w Zastrużu nie mogli osiedlać się protestanci. Do wsi zaczęli przybywać w pierwszej ćwierci XIX w., co związane było z prowadzona przez nowych właścicieli przebudową dóbr. Przed 1830 r. już 21 mieszkańców Zastruża było wyznania ewangelickiego, a w 1930 r. stanowili czwartą część mieszkańców wsi. Należeli do mrowińskiej gminy wyznaniowej.

Szkoła

Szkoła katolicka w Zastrużu powstała w 1775 r. Lekcje odbywały się początkowo w domu jednego z chłopów, później w udostępnionej przez administrację majątku izbie w zabudowaniach folwarcznych. Do szkoły uczęszczały dzieci od 8 roku życia do Pierwszej Komunii Świętej. Właściciel dóbr dostarczał opału, natomiast gminy wiejskie Kruków i Zastruże utrzymywały wspólnie nauczyciela, którego kwalifikacje zawodowe były marne. W 1819 r. Sophia Flügel - Hasenclever ufundowała i podarowała gminie nowy budynek szkolny, który poświęciła pamięci swojej przybranej matki Marii Ruck. Znajdował się on na gruntach wydzielonych z folwarku. Od 1866 r. placówka miała status filialny wobec krukowskiej. Usamodzielniła się pod koniec XIX w., kiedy po oddaniu do użytku w 1896 r. nowego piętrowego budynku szkolnego, zatrudniono „własnego” nauczyciela. Sfinansowanie budowy nowego pawilonu szkolnego w Zastrużu było możliwe dzięki pomocy władz powiatowych. Dalej jednak patronat nad szkołą sprawowali właściciele dóbr zastrużańskich i utrzymany został jej wyznaniowy - katolicki charakter. W szkole zatrudniony był jeden nauczyciel, a uczyło się w niej w 1888 r. 58, a w 1930 r. 48 dzieci. W latach 30-tych XX w. szkoła zastrużańska została przekształcona w bezwyznaniową, gminna placówkę oświatową.

Losy wsi oraz jej mieszkańców w pierwszych latach powojennych

W połowie lutego 1945 r. Zastruże został zajęte przez Rosjan. Przez następne 2,5 miesiąca w pobliżu przebiegała linia frontu, ale zabudowa wsi nie została zbytnio naruszona w trakcie działań wojennych - uszkodzonych kilka budynków mieszkalnych i gospodarczych. Po ogłoszeniu kapitulacji Niemiec do splądrowanych przez Rosjan domów powróciła część ewakuowanych zimą mieszkańców. W dniu 9 VI 1946 r. wysiedlono 38 Niemców zastrużańskich, którzy zajęli 1 wagon w transporcie odprawionym ze Szczepanowa 11 VI. Pozostałe rodziny dołączono do innych transportów wysiedleńczych latem i jesienią 1946 r. Pierwsi polscy osadnicy zaczęli przybywać latem 1945 r. Pochodzili z powiatów Piotrków, Opatów i Kalwaria. W 1946 r. osiedlali się we wsi zarówno przesiedleńcy z Polski centralnej (powiaty Piotrków i Prudnik), jak i z terenów wschodnich (powiat Drohobycz i Skałat - miejscowość Ostapie). Do 1947 r. wszystkie gospodarstwa rolne zostały obsadzone przez Polaków. Struktura nowych mieszkańców wsi pod względem wcześniejszego miejsca zamieszkania przedstawiała się następująco: przesiedleńcy z terenów wschodnich 12 rodzin i 48 osób, z Polski centralnej 14 rodzin i 34 osoby.

Polska nazwa wsi

Zarządzeniem Pełnomocnika Rządu na II Okręg Administracyjny Dolny Śląsk S.Piaskowskiego z 12 VI 1945 r. wieś otrzymała polską nazwę w brzmieniu Zastruże.

Stosunki własnościowe w rolnictwie

Władze polskie przejęły majątek zastrużański z zespołem pałacowo-parkowym w 1945 r. Zabudowania folwarczne były częściowo zdewastowane, Rosjanie wywieźli cały sprzęt i inwentarz żywy. Do końca lat 40-tych majątkiem administrował PNZ. W skład zabudowy folwarcznej wchodziły 4 domy mieszkalne (z 35 izbami), 3 stodoły, obora, i stajnia. Powierzchnia majątku wynosiła 196,6 ha; w tym grunty orne 165 ha, ogród i teren folwarczny 8 ha, las 31 ha. Latem 1946 r. powiatowi urzędnicy rolni uznali, że można w nim osiedlić 15 rodzin i utworzyć gospodarstwo typu spółdzielczo-parcelacyjnego. Ostatecznie w 1949 r. utworzono PGR, który przejął całą ziemie. W 1959 r. zastrużański PGR zatrudniał 31 osób. Prowadzono w nim uprawę zbóż, rzepaku i buraków cukrowych, a także hodowlę mleczną bydła. Do 1993 r. kilkakrotnie zmieniał się status gospodarstwa - było samodzielnym przedsiębiorstwem, częścią dużego kombinatu, a od lat 80-tych wchodził w skład Zakładu Rolnego Łażany - PGR Milikowice. Następie całą ziemie i zabudowania przejęła AWRSP, obecnie ANR. Gospodarstw chłopskich było w 1959 r. 19 o łącznej powierzchni 101,6 ha. W latach 80-tych w posiadaniu rolników indywidualnych znajdowało się 117 ha ziemi, w tym 91-93 ha gruntów ornych. Liczba gospodarstw rolnych 1984/88: 18; w tym 7/8 poniżej 5 ha i 8/7 pow. 7 ha.

Przedsiębiorstwa produkcyjno-usługowe

Młyn zastrużański bez szwanku przetrwał trudny okres końca wojny i pierwszych miesięcy powojennych. Latem 1945 r. został przejęty przez administrację polską. Przez kilka lat był wydzierżawiany osobom prywatnym, a po zmianie polityki władz wobec sektora prywatnego, został przekazany w zarząd instytucjom państwowym. W drugiej połowie lat 50 tych został przekwalifikowany na młyn gospodarczy i przejęty przez władze gromadzkie, które wydzierżawiały go osobom prywatnym. Przez wiele lat nie przeprowadzono w nim poważniejszych prac remontowych, ani też nie zadbano o wymianę czy zmodernizowanie maszyn i urządzeń. W rezultacie w 1971 r. oceniano stan zniszczenia młyna jako przedsiębiorstwa produkcyjnego na 80-90%. Sytuację poprawiło przejęcie w 1971/72 części maszyn z unieruchomionego i przeznaczonego do likwidacji młyna krukowskiego. W 1972 r. przekazano młyn zastrużański w użytkowanie SCh.

Liczba mieszkańców

1948: 82; 1957: 190 (lub 178); 1970: 183; 1985: 142; 1989: 137; 1992: 130; 2004: 114.

Sołtysi

V 1947: Henryk Wróblewski, 1958, 1962: Grzegorz Wąsowski, od 1967(?) - 1998: Edward Klimas; od 1998 r. Wojciech Elżbieciak.

Infrastruktura techniczna

W 1996 r. ukończono budowę podłączonej do gminnej, wiejskiej sieci wodociągowej.

Szkoła

Podjęła działalność pod koniec lat 40-tych. Od pierwszej połowy lat 50-tych realizowany w niej był pełen program nauczania podstawowego. Uczęszczały do niej dzieci z Zastruża, Mielęcina i Krukowa. Od końca lat 50-tych w szkole zatrudnionych było 4 nauczycieli. Przez wiele lat stawianym placówce zadaniom nie odpowiadały warunki lokalowe. Mieściła się w starym poniemieckim budynku szkolnym, w którym było za mało sal lekcyjnych, ściany były zawilgocone, a co gorsza nie istniało zaplecze sanitarne. Już na przełomie lat 50- i 60-tych stan techniczny budynku oceniano jako bardzo zły i zgłaszano postulat budowy nowego obiektu szkolnego. Po siedmioletnich staraniach gromada Żarów uzyskała w 1968 r. specjalną dotację na budowę szkoły w Zastrużu. W 1972 r. został oddany do użytku budynek z 6 salami lekcyjnymi i zapleczem sanitarnym. Po zreorganizowaniu w połowie lat 70-tych gminnej sieci szkolnej, w placówce zastrużańskiej dalej realizowany był pełny, ośmioklasowy program nauczania. W roku szkolnym 1975/76 uczęszczało do niej 121, a roku szkolnym 1992/93 106 uczniów. W sierpniu 2004 r. przeznaczoną do likwidacji szkołę przejęło stowarzyszenie „Nasze dzieci, wspólna szkoła”, zawiązane w 2003 r. przez mieszkańców Zastruża, Mielęcina, Pyszczyna i Krukowa. W roku szkolnym 2004/2005 uczęszczało do niej 52 dzieci, a zatrudnionych było 13 osób.

Placówki oświatowo-kulturalne

Punkt biblioteczny istniał od końca lat 50-tych do lat 70-tych. W 1985 r. w Zastrużu nie było świetlicy, a biblioteka znajdowała się w szkole. W 2004 r. zaadaptowano na świetlicę wiejską jedną z sal w budynku szkoły.

Most

W 1794 r. na polecenie opata krzeszowskiego Piotra został wzniesiony na Strzegomce most kamienny. Zdobiła go figura Jana Nepomucena z okolicznościowym napisem na cokole: IOANNIS NEPOMVCENI / CVLTVI / DE VOVEBAT / PERVS A CRVSSENVS. Zwany mostem Nepomucena („Nepombrücke”) został ze względu na swoje wartości architektoniczne i krajobrazowe zachowany w 1914 r., gdy budowano drogę z Krukowa do Zastruża. Przetrwał jednak jeszcze tylko 14 lat, gdyż zniszczyła go wielka powódź w czerwcu 1928 r. Na jego miejscu wybudowano w 1929 r. nowy, betonowy most.

Opracowanie
Tomasz Ciesielski
(Monografia Historyczna Gminy Żarów 2006) 

Uzupełnienie i poprawa
Bogdan Mucha

© 2015 Żarowska Izba Historyczna

Saturday the 29th. By BlueHost Review and Affiliate Marketing.